piątek , 23 Czerwiec 2017

Kamienna głowa w Gwatemalii

kamienna głowa gwatemalia

Pół wieku temu, w głębokiej dżungli Gwatemali odkryto gigantyczną, kamienną rzeźbę głowy. Twarz była wyrzeżbiona ze wszystkimi szczegółami. Miała ona wąskie usta, wydatny nos i wpatrywała się w stronę nieba. Rysy twarzy w odróżnieniu od innych kamiennych głow jakie znajdowano na tym terenie miały zbliżony do europejskiego charakter. Odkrycie to tak jak szybko wzbudziło sensację i zainteresowanie, tak samo szybko zniknęło z pola widzenia i zostało zapomniane.

kamienna glowa

Pół wieku temu, w głębokiej dżungli Gwatemali odkryto gigantyczną, kamienną rzeźbę głowy. Twarz była wyrzeżbiona ze wszystkimi szczegółami. Miała ona wąskie usta, wydatny nos i wpatrywała się w stronę nieba. Rysy twarzy w odróżnieniu od innych kamiennych głow jakie znajdowano na tym terenie miały zbliżony do europejskiego charakter. Odkrycie to tak jak szybko wzbudziło sensację i zainteresowanie, tak samo szybko zniknęło z pola widzenia i zostało zapomniane.

kamienna glowa

50 lat temu w dzikiej gwatemalskiej dżungli znaleziono wielką głowę wyrzeźbioną z kamienia. Twarz została wykonana starannie. Ma wąskie usta, duży nos a oczy skierowane ku niebu. Rysy twarzy przypominają europejczyka, co jest dość nietypowe jak na tego typu znaleziska. Znalezisko wzbudziło sensację i lawinę dyskusji, szybko jednak o nim zapomniano.

 

Wiadomość o odkryciu została nagłośniona, gdy dr Oscar Rafael Padilla lara, prawnik, notariusz i doktor filozofii dostał w 1987 roku zdjęcie głowy z informacją, że fotografię zrobiono w latach 50, a autorem zdjęcia jest właściciel tego terenu.

Historia fotografii została poruszona w magazynie „Ancient Skies”, którą czytał znany badacz i odkrywca David Hatcher Childress. Childress zdecydował się wyruszyć na poszukiwania kamiennej głowy, a Padilla powiedział mu wszystko co wie na temat tego znaleziska. Childress dowiedział się również, że posąg leży na ziemi rodziny Biener, około 10 km od Lla democracia, gwatemalskiej wsi.

 

Padilla znalazł miejsce, w którym leżała kamienna głowa, ale okazało się, że znajduje się w bardzo złym stanie. W latach 90 dżungla ta była miejscem ukrywania się komunistycznej partyzantki, a posąg był miejscem treningów strzeleckich. Oczy, nos i usta zostały prawie całkowicie zniszczone przez kule karabinów, jednak dzięki specjalistycznym pomiarom rzeźby udało się ustalić, że głowa ma wysokość 6 metrów. Padilla spieszył się z oględzinami, gdyż partyzanci często powracali w te rejony, a takie spotkanie mogłoby być niebezpieczne. To był gwóźdź do trumny.

 

Nieoczekiwanie ożyła jednak wraz z kontrowersyjnym filmem dokumentalnym Raula Julia-Levy’ego pt. “Revelations of the Mayans 2012 and Beyond” (“Objawienie Majów 2012 i później”). Reżyser użył fotografii posągu jako dowodu na kontakty Majów z istotami pozaziemskimi. Gwatemalski archeolog Hector E Majia napisał:

 

Jednak niespodziewanie historia wróciła na światło dzienne dzięki dokumentowi pt.”Revelations of the Mayans 2012 and beyond”, w którym użyto również fotografii w formie dowodu na kontakty Majów z cywilizacją pozaziemską. Archeolog Hector E Majia mówi:

Prawdą jest, że Majowie i inne cywilizacje nie miały udziału w tworzeniu tego posągu. Możliwe, że został stworzony przez bardziej zaawansowaną cywilizację, która dzięki swojej wiedzy nie zostawiła żadnych innych śladów po sobie.

Oświadczenie to przyjęto jednak chłodno i sceptycznie, uznajac że jest część promocji filmu Julia-Levy’ego. Jak zawsze, teza tego typu została przyjęta z dużą dozą dystansu i sceptycyzmu, co jest zrozumiałe, zwłaszcza, że zabieg ten mógł mieć charakter marketingowy na potrzeby filmu. Wiele rzeczy jednak wskazuje na prawdziwość fotografii posągu, a co za tym idzie pojawia się wiele pytań. Skąd się wzięła, kto ją zbudował? Ile ma lat i co właściwie przedstawia? W sąsiedztwie La Democracia znajdywano inne duże kamienne głowy, jednak oczywiste było, że należały do Olmeków w latach 1400-400 p.n.e. Olmekowie zamieszkiwali wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, jednak ich posągi są znajdywane nawet setki km dalej, sięgając aż Gwatemalii.

 

O nas admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *