piątek , 23 Czerwiec 2017

Nasz rok, to 1000 lat tam…

planetka

Astronomowie z MIT w USA, odkryli planetę, gdzie nasz ziemski 1 rok, trwa tam jedynie 8,5 godzin ziemskich. Planeta nazywa się Kepler-78b i znajduje się w odległości 700 lat świetlnych od nas. Jest podobna do Ziemi rozmiarami, a swoją gwiazdę macierzystą okrążą szybciej, niż ziemski czas między wschodem a zachodem Słońca.

Planeta jest w niezwykle bliskiej odległości względem swojej gwiazdy. Jej orbita jest tylko 3 razy większa od średnicy gwiazdy. Badacze oszacowali, że temperatura która panuje na powierzchni może osiągać nawet 2700 stopni Celsjusza. Można więc podejrzewać, że planeta wyglądem przypomina ognista kulę lawy, jednak najciekawszy jest fakt, że planeta emituje własne światło. Jest to pierwsze takie zjawisko na tego rozmiaru planecie. W niedalekiej przyszłości, będzie można zbadać i przeanalizować to światło za pomocą silniejszych teleskopów. Da to więcej informacji na temat powierzchni, składu i właściwości tego ciała niebieskiego.

Kepler-78b krąży wokół swojej gwiazdy tak blisko, że badacze mają nadzieje na dokładniejsze i bardziej precyzyjne pomiary oddziaływania grawitacyjnego planety na jej gwiazdę. To pomogłoby również przy oszacowaniu masy planety. Jak na razie, żadna planeta spoza układu słonecznego nie ma zmierzonej masy.

Jednak Kepler-78b nie jest rekordzistą w czasowym okrążaniu swojej gwiazdy. Ten sam zespół z MIT-u informuje, że obliczyli również czas obiegu wcześniej odkrytej planety KOI 1843.03. Planeta ta, okrąża swoją gwiazdę w zaledwie 4 godziny i 15 minut. Jest tak blisko gwiazdy, że musi być bardzo gęsta, a jej głównym składnikiem strukturalnym jest najprawdopodobniej żelazo. Bowiem jednie taki składnik, tłumaczyłby dlaczego planeta nie została jeszcze rozerwana przez siły wpływowe swojej gwiazdy.

O nas admin

7 komentarzy

  1. „nasz ziemski 1 rok, trwa tam jedynie 8,5 godzin ziemskich”
    Znaczy się 1 obieg Ziemi wokół Słońca obserwowany z tamtej planty trwa 8,5 godziny czy po prostu kolejny niedouczony dziennikarzyna pisze o czymś na czym się nie zna?

  2. Bardzo słaby artykuł – po pierwsze: nie ma nic niezwykłego w tym, ze inne planety krążą dookoła swoich słońc z inna częstotliwością niż ziemia. Wstęp jednak, dla wywołania sensacji, sugeruje, ze chodzi o względność czasu… Po drugie: nie ma czegoś takiego jak siły wpływowe – są tylko siły _pływowe_!! Autorowi polecam więcej nauki albo zmianę tematu bloga.

    • Chodzi o czasownikowy skrót sił „wpływających” który jest zgodny ze słownikiem języka polskiego 😉 Po drugie, pojęcie sił wpływowych jest rzadko, ale mimo wszystko jest używane często w pojęciach stronomii, polecam różne fora i dyskusje na temat planet i ich rodzajów sił, które wpływają na inne ciała niebieskie

  3. … Można więc podejrzewać, że planeta wyglądem przypomina ognista kulę lawy, jednak najciekawszy jest fakt, że planeta emituje własne światło …

    A czyje światło według was ma emitować wielka kula lawy ? 🙂 Tak po przeczytaniu kilku artykułów mam wrażenie, że pisze je stado małp, a nie ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *